Strusia Farma – nasza lokalna perełka turystyczna.

Znacie powiedzenie „cudze chwalicie swego nie znacie”?  Od 2012 roku przyjeżdżałam na Kaszuby a od 3 lat tutaj mieszkam. Zawsze z Maćkiem gdzieś jeździliśmy przeważnie w stronę trójmiasta. Od niedawna zaczęliśmy zwiedzać nasze bliższe okolice. Dzięki czemu dowiedzieliśmy się o Strusiej Farmie w Kniewie.

Pierwszy raz byłam tam z Laurą rok temu, teraz ponownie postanowiłam zabrać tam córeczkę.

 

Zwiedzanie zaczynamy od możliwości nakarmienia dwóch strusi. Pokarm kupimy w restauracji, w której także zakupimy wejściówki. Po nakarmieniu zwierzątek, przechodzimy dalej i obserwujemy te duże ptaki w kilku wybiegach. Oprócz strusi mamy możliwość zobaczenia takich zwierząt jak lamy, kaczki, króliki, osły, kozy a także konia.

Oprócz strusi mamy możliwość zobaczenia takich zwierząt jak lamy, kaczki, króliki, osły, kozy a także konia.

Do niedawna była możliwość przejażdżki na ośle, niestety aktualnie nie ma tego w ofercie (mam nadzieję, że to się zmieni:-).

Całość obeszliśmy w jakieś 15 min. :D, na szczęście właściciele zadbali o to aby ich goście nie wyszli niezadowoleni. Na terenie farmy jest plac zabaw z różnymi atrakcjami dla dzieci. W ofercie jest także wynajęcie domku na zorganizowanie grilla/ogniska.

Do dyspozycji gości jest także sklepik, w którym można kupić pamiątki w strusim klimacie;-)

Gdy zgłodniejemy lub mamy ochotę wypić kawę możemy zajrzeć do restauracji. My kupiliśmy jajecznicę ze strusiego jajka (a właściwie z części strusiego jajka odpowiadającej mniej więcej 3 jajkom kurzym). Jajecznica była dobra, moim zdaniem aż tak nie różniła się od tradycyjnej jajecznicy. Dla bardziej głodnych jest możliwość kupienia mięsa strusiego, nie są to tanie dania obiadowe no ale nie każda restauracja serwuje strusie mięso;-)

Miejsce godne polecenia, oczywiście jeśli ktoś nastawia się na całodniową wycieczkę w tym miejscu to się zawiedzie. My spędziliśmy tam około 2 godzin. Zwierzęta chętnie przychodzą do ludzi więc na pewno pracownicy dobrze o nie dbają.

 

Dodaj komentarz