ZOO Gdańsk – blisko natury w Trójmieście ;-)

Macie takie miejsce, które kojarzy Wam się z dzieciństwem? Dla mnie takim miejscem jest zdecydowanie ZOO w Gdańsku;-) w czasach mojego dzieciństwa byłam tam w każde wakacje. Ten sam zwyczaj zamierzam wprowadzić do swojej rodziny:D

 

Po zaparkowaniu samochodu, możemy przejść się lub za opłatą pojechać melexem do kas. Bilet w okresie wakacyjnym kosztuje 30 zł za osobę dorosłą, ulgowy natomiast 25 zł natomiast dla dzieci do lat 4 bilet jest bezpłatny. W tamtym roku byliśmy w ZOO jesienią. Piękne, kolorowe drzewa, słoneczko i mało zwiedzających;-)

Ciekawostką jest licznik odwiedzających. Gdy my wchodziliśmy rano było około 400 osób ale gdy popołudniu wychodziliśmy było już ponad 2 tysiące! W ubiegłym roku ogród zoologiczny odwiedziło 432 508 osób!

W ZOO mieliśmy okazję zobaczyć (jak możemy przeczytać na oficjalnej stronie 193 różne gatunki zwierząt co przekłada się na 1112 osobniki).

Atrakcje, z których możemy skorzystać w ogrodzie:

MAŁE ZOO – koszt wstępu to 2 zł od dziecka, opiekun nie płaci. W tym miejscu możemy pogłaskać czy nakarmić takie zwierzęta jak owce, kozy, króliki czy lamę.

KOLEJKA RETRO – w zależności od wybranej trasy przez całe ZOO czy tylko jego część zapłacimy od 6 do 12 zł za osobę. Największym minusem jest brak zatrzymania się na dłużej przy gatunku, który nas szczególnie zainteresował. Ogromny plus za to, że podczas jazdy możemy słuchać historii ZOO i zwierząt, które się tam znajdują.

PARK LINOWY – tutaj także ceny są zróżnicowane od 15 zł do 30 zł; zależne od trasy oraz tego czy przysługuje nam bilet ulgowy. Trasę możemy przejść z instruktorem co jest dodatkowo płatne – 20zł.

PARK DINOZAURÓW – wstęp 12 zł normalny i 6 zł ulgowy. Niestety jeszcze nie mieliśmy nigdy siły przejść tego parku. Myślę, że następnym razem wybierzemy się w podróż kolejką retro a spacerkiem przejdziemy ten park.

WYNAJEM WÓZKÓW – jeśli idziemy z dzieckiem do lat 7 i wiemy, że może mieć problem aby obejść całe ZOO, bądź nie chce nam się tachać plecaków, które wzięliśmy ze sobą jest opcja wynajęcia wózków opłata kaucyjna wynosi 10 zł.

Zwróciłam uwagę na defibrylatory AED – naliczyłam ich trzy, na budynku dyrekcji ZOO, pawilon żyraf i lwów. Później oczywiście zaczęłam temat drążyć, okazało się, że władze Gdańska zakupili w tamtym roku 10 takich defibrylatorów AED. Urządzenia zostały zainstalowane w różnych ważnych miejscach w Gdańsku, trzy z dziesięciu zlokalizowane są właśnie w ZOO. Super inicjatywa!

Punkt gastronomiczny jest zlokalizowany na środku ZOO, możemy tam wejść na początku, w trakcie zwiedzania ogrodu bądź na samym końcu;-) Jedzenie jak to bywa w takich miejscach jest w miarę dobre. Możemy zjeść zestaw obiadowy, pizzę, kebaba czy inne fast foody. Po środku punktu gastronomicznego jest zlokalizowany sklepik z pamiątkami i zabawkami. Jeśli gdzieś jedziemy to niczego sobie nie żałujemy oczywiście w ramach zdrowego rozsądku. Laura przeważnie wybiera sobie jakąś pamiątkę. Tym razem upatrzyła sobie pluszowego konika, wielkości może 15 cm. Tutaj moje ogromne zaskoczenie ale ten konik kosztował 50 zł! Zainteresowana cenami w sklepiku zobaczyłam, że figurki, które w kiosku kosztują 10 zł w ZOO kosztują 36 zł. Ja rozumiem, że atrakcje turystyczne rządzą się swoimi prawami i zawsze wszystko jest tam droższe niż w zwykłym sklepie ale takiej przebitki cenowej dawno już nie widziałam.

 

 

 

Dodaj komentarz