Wycieczki fakultatywne, czyli jak poznać miejsce, w którym spędzamy wakacje

Uwielbiam poznawać nowe miejsca, jeśli jadę gdzieś na dłużej nie wyobrażam sobie abym nie miała poznać okolicy, w której spędzam wakacje. Wycieczki fakultatywne to bardzo dobry pomysł aby lepiej poznać dane miejsce.

Wybór odpowiedniego biura podróży jest najważniejszy. Zaczynam od szukania firm, które zajmują się wycieczkami fakultatywnymi w danym regionie. Pytam też wśród znajomych, którzy byli w kraju, który mnie interesuje, czy polecają jakieś biuro na wycieczki fakultatywne. Czytam programy wycieczek, porównuję ceny. Piszę do kilku wybranych biur z jakimś pytaniem, dzięki czemu wiem jakie mają podejście do klienta. Tak właśnie wybrałam biuro podróży, z którym jeździliśmy na wycieczki w Dominikanie. Napisałam do dwóch biur podróży, jedni odpisali mi dosłownie mówiąc chamsko, natomiast drudzy życzliwie i kompetentnie.

Wybraliśmy tropicalsun.pl. Program wycieczek bardzo mi się spodobał. Często mieli jakieś akcje promocyjne, my w końcu kupiliśmy 4 wycieczki w jakimś pakiecie, co kosztowało nas 300$ za osobę.

Zanim kupiłam te wycieczki pisałam z Panią z tego biura, napisałam jej jakie planuję wycieczki kupić, czyli Saona Luxury VIP, Vida Dominicana, Samana oraz Santo Domingo, w odpowiedzi Pani stwierdziła, że to bardzo dobry wybór, ponieważ poznamy historię, kulturę, roślinność Dominikany ale także dzięki wycieczce na Saone poczujemy luksus tej wyspy.  O wycieczkach napiszę Wam w kolejnych postach;-)

Nie lubię wycieczek, gdzie jest wyszczególnione wiele miejsc, które zobaczymy ale większość z nich to będzie widok z autokaru, ewentualnie wyjdziemy z niego na dwie minuty aby zrobić zdjęcia i jedziemy dalej bo program mamy napięty. Z Tropical Sun tak nie było, wycieczki były zaplanowane tak aby wykorzystać cały dzień maksymalnie. Oczywiście było kilka miejsc, do których tylko podjechaliśmy aby zrobić zdjęcia ale zawsze usłyszeliśmy jakąś historię odnośnie tego co widzimy.

Jeśli chodzi o przewodniczki są to osoby, które tam mieszkają, znają życie w Dominikanie, z chęcią odpowiadają na pytania. Od samego początku starają się abyśmy wrócili z wycieczki z fajnymi wspomnieniami. Tak jak jest napisane na stronie internetowej rum czy woda podawane był od rana. Obiad zawsze był smaczny i było wystarczająco aby każdy się najadł, zawsze był szwedzki stół a nie posiłek wydany na talerzu. Oprócz tego co mieliśmy zobaczyć w programie, dziewczyny zawsze opowiadały ciekawostki tego jak wygląda życie w Dominikanie.

Jeśli spędzamy czas na plaży w hotelu to na pewno zaczepi nas ktoś, kto sprzedaje wycieczki. Jedna pół dniowa wycieczka, gdzie byśmy jeździli buggy np. z ofert na plaży kosztowała za dwie osoby tyle ile w Tropical Sun za jedną ale po pierwsze jest po angielsku a z Tropical Sun są po polsku, po drugie nie wiemy kto z nami pojedzie. Na jednej z wycieczek byli z nami ludzie, którzy kupili wycieczkę na plaży, jak się okazało cała organizacja z dowozem na miejsce zbiórki już była źle zaplanowana, później zepsuła się im łódź, na kolejną czekali dwie godziny. Była tam grupa osób, która zachowywała się jakby ktoś ich wypościł z klatki, skakali, krzyczeli, byli pijani i jak taki przewodnik miał ich uspokoić…

Z Tropical Sun jeśli chodzi o organizację odbioru ludzi z różnych hoteli było wszystko tak zaplanowane aby nikt nie jeździł od 6 rano po wszystkich hotelach i zbierał ludzi po drodze. Jak wsiadaliśmy do autobusu czy busa jechaliśmy maksymalnie do czterech hoteli, przed jednym z nich stał już bus z ludźmi, których hotele były umiejscowione najdalej od trasy wycieczki. Moim zdaniem bardzo dobra organizacja, oczywiście byli tacy, którzy uważali, że to, iż muszą jechać do innego hotelu po kogoś to już przesada… no ale turyści są różni;-)

My byliśmy zadowoleni z wycieczek z Tropical Sun, pełen profesjonalizm od pierwszego kontaktu z klientem;-)

Dodaj komentarz