Sea Park Sarbsk – nauka o stworzeniach morskich nad morzem;-)

Za oknem ciemno, i ponuro więc wspominam wakacje. Lubię poznawać nowe miejsca, często robimy jednodniowe wypady, dlatego też jestem coraz bardziej wymagająca.

Sea Park to siostrzany park – Parku Ewolucji w Sławutówku, o którym możecie poczytać TUTAJ:-)

O ile w Parku Ewolucji możemy liczyć na jakieś bilety rodzinne tak tutaj musimy przygotować się na rozczarowanie. W sezonie wakacyjnym bilet do parku dla osoby dorosłej kosztuje 59 zł, dla dziecka 49 zł, natomiast dla dzieci do lat 4 za 1zł.

Główną atrakcją tego parku są pokazy karmienia fok i uchatek. Zwierzęta są bardzo towarzyskie i chętnie pokazują różne sztuczki. Mamy możliwość zaobserwowania jak człowiek może zaprzyjaźnić się z dzikim zwierzęciem. Perełką pokazów jest Pani, która w między czasie opowiada nam śmieszne historie z życia zwierząt ale także tłumaczy jak należy się nimi opiekować.  Uwierzcie mi ta Pani to 50% sukcesu tego pokazu;-).

Po wejściu do parku po prawej stronie możemy zobaczyć pierwsze makiety stworzeń morskich, natomiast po lewej witają nas foki szare i pospolite, Laura była zachwycona gdy foki podpływały i wynurzały się tuż obok nas.

W Muzeum Marynistycznym możemy podziwiać rękodzieła lokalnych artystów, modele statków czy prawdziwą mesę kapitańską!

Kolejną atrakcją było kino 3D, przeszliśmy koło kilku projekcji a na końcu czekał na nas pokaz;-) sala wykonana jest w stylu łodzi podwodnej, dzięki czemu możemy poczuć się jak na dnie oceanu, jest także kino 5D ale za dodatkową opłatą 15 zł.

Fajnym miejscem zlokalizowanym koło oczka wodnego jest park miniatur latarni morskich, możemy zobaczyć nasze polskie latarnie i dowiedzieć się czegoś na ich temat. Miejsce kończy się barem z klimatycznym widokiem.

Spędziliśmy trochę czasu na placu zabaw wokół, którego jest park zręcznościowo- liniowy Małego Pirata.

Obok placu zabaw zlokalizowany jest Galeon Wodnik. Dla fanów historii będzie to nie lada gratka, ponieważ jest to replika oryginalnego polskiego galeonu walczącego w bitwie pod Oliwą! Do środka nie możemy wejść ale możemy rozszerzyć swoją wiedzę na temat biwy.  Moja Laura była zachwycona od razu skojarzyła statek z galeonem, na którym pływaliśmy w Gdyni, o czym poczytacie TUTAJ;-)

Interesującą atrakcją jest Wrak na wspak i tutaj też jest wątek historyczny, ponieważ jest to replika szwedzkiego galeonu Solen, który także brał udział w bitwie pod Oliwą. Statek tak jak jego oryginalny odpowiednik jest odwrócony do góry dnem. W środku jest typowy piracki wystrój.

Ciekawą atrakcją parku jest spotkanie z Błękitkiem. Ten interaktywny wieloryb może z nami rozmawiać! W sposób przystępny i doskonale trafiający do wyobraźni dzieci uczy nas zagadnień związanych z tematyką morską. Tego samego wieloryba możecie spotkać we Władysławowie, o czym poczytacie TUTAJ;-) natomiast w Parku Ewolucji spotkamy interaktywnego dinozaura o czym poczytacie TUTAJ;-)

Gdy chcemy naszym pociechom pokazać ptaki charakterystyczne dla naszej strefy przybrzeżnej mamy możliwość przejścia osłoniętym placem, w którym mieszkają te wspaniałe zwierzęta.

Przy samym końcu czeka na nas plac zabaw Podwodna Przygoda oraz kolejne makiety zwierząt. Laurze bardzo spodobała się kolejka Pirata, z której skorzystaliśmy w cenie biletu.

W ciągu całej trasy mijamy trzy punkty gastronomiczne, natomiast na samym końcu docieramy do miejsca gdzie pod schronieniem możemy wybrać, na co mamy ochotę. W budynku jest plac zabaw dla dzieci, który jest dodatkowo płatny…

Dodaj komentarz