Pueblo – cząstka Meksyku w Trójmieście;-)

Jakiś czas temu, wybrałyśmy się na babski wieczór do meksykańskiej restauracji Pueblo w Gdyni.

Restauracja znajduje się przy jednej z głównych ulic Gdyni – ul. Antoniego Abrahama 56 ale do restauracji wchodzimy od ulicy Władysława IV. Po pysznej kolacji, warto przejść się spacerkiem na skwer Kościuszki, dojście tam zajmie nam kilka minut. Oprócz Gdyni, restauracja znajduje się jeszcze w Gdańsku i Toruniu.

Zanim przekroczymy próg restauracji, możemy domyślić się jakie smaki zostaną nam zaserwowane. Wystrój sali nawiązuje do barwnego meksyku.

W karcie dań królują oczywiście mięsne dania ale znajdziemy pozycje vege, rybne czy z owocami morza.

Na przystawki spróbowaliśmy nachosy (14 zł) podane z trzema salsami – pysznym guacamole, słodkim mango i pomidora z cebulą oraz Jalapeno chiles rolleno (20 zł), czyli ostre papryczki nadziewane serem, podane z gęstą śmietaną, która idealnie łagodziła ich smak. Początek naszej uczty już nam zapowiedział, że będzie smacznie.

Spróbowałyśmy kilku dań głównych, polecam Tex-Mex, czyli kombinacje głównych dań, podzielone na cztery części, dzięki czemu można spróbować więcej niż jedno danie. Porcje są duże więc jak już zamówimy jedno danie to zdecydowanie nie będziemy mieli ochoty domawiać jeszcze czegoś.

Jedzenie było pyszne, mięsa kruche, soczyste i aromatyczne. Najsłabszym punktem naszej uczty była tortilla wypełniona mieloną wieprzowiną, czyli Enchiladas de Cerdo. Mięso bardziej przypominało papkę dla dziecka, które dopiero co uczy się jeść, do tego słabo doprawione po tych wszystkich pysznościach, które mogłam skosztować to danie było jak kubeł zimnej wody wylany na głowę;D

Obsługa była miła, dania na stół podawane były jednocześnie, co jakiś czas kelner do nas wracał z pytaniem czy czegoś nam nie potrzeba;-)

Jeśli chodzi o drinki warto spróbować kombinacji Margarity, najbardziej opłaca się zamówić Jar of Margaritas – wychodzi 5 drinków w cenie czterech;-). Bardzo ciekawie opisane są pozycje Tequili jest to typowy Meksykański napój alkoholowy, podzielony na kilka rodzai w zależności od długości leżakowania.

Zdecydowanie warto pójść do Pueblo większą grupą zamówić kilka kombinacji i się wszystkim dzielić;-) jak w Meksyku im więcej osób przy stole tym większa zabawa;-)

Viva Mexico!;-)


Dodaj komentarz