Minigolf na Mapie Kaszub – zabawa na świeżym powietrzu

W minioną niedzielę, postanowiliśmy wybrać się na Minigolfa do miejscowości Zgorzałe;-)

Historia golfa nie jest do końca znana według najpopularniejszej teorii dyscyplina ta wywodzi się ze Szkocji, z późnego średniowiecza. W Holandii sport podobny do golfa był opisywany już w 1297 roku;-). Minigolf został rozpowszechniony w Tennessee (USA) przez Garneta Cartera, skąd dotarł do Europy. Gra polega na tym aby w jak najmniejszej ilości uderzeń umieścić piłeczkę w dołku.

W Stężycy właścicielka minigolfa, chce zainspirować ludzi do spędzania czasu na świeżym powietrzu, oprócz tego poznajemy ciekawostki związane z regionem, w którym się znajdujemy, czyli z Kaszubami;-) Cena za wstęp wynosi 15/25 zł, dzieci do lat 3 wchodzą za darmo;-)

Teren minigolfa składa się z 9 dołków. Pierwszy dołek znajduje się przy kasie, gdzie przemiła Pani zaznajamia nas z historią tego miejsca oraz z podstawowymi pojęciami w golfie np. kij od golfa to putter. Zostaliśmy poinstruowani jak powinniśmy stać oraz trzymać kija od golfa.

Każda grupa otrzymuję karty i wybiera sędziego 😉 u nas był nim Maciej;-)

Oprócz 9 dołków, do których mamy wbić piłeczkę, otrzymaliśmy zadania, co jakiś czas literami kaszubskimi były oznaczone miejsca, do każdego takiego miejsca było przypisane zadanie. Musieliśmy zgadnąć ile w ogrodzie jest rodzajów mięty czy rozpoznać siano i słomę;-).

Na terenie minigolfa znajdują się zwierzęta m. in. kucyki (istnieje możliwość jazdy na kucach za 10 zł), cielaczek, kotki. Po zdaniu sprzętu dzieci otrzymały marchewki aby mogły nakarmić nimi zajączki.

Dla zmęczonych graczy jest wiele miejsca do odpoczynku, można skorzystać także ze sklepiku 😉

Początkowo myśleliśmy, że spędzimy tam pół godziny i będzie po zabawie ale miło się zdziwiliśmy, gdy na koniec okazało się że spędziliśmy tam 2.5h;-)

Czas spędzony z dziećmi jest zawsze fantastyczny;-) ale tutaj bardzo nam się spodobało oprócz wspaniałej zabawy, przy której było wiele śmiechu, mogliśmy poznać ciekawostki związane z Kaszubami;-). Myślę, że kiedyś tam wrócimy, szczególnie, że lokalizacja tego miejsca jest bardzo dobra, już tylko kilka kilometrów dzieli nas od jezior;-) więc po grze pojechaliśmy na obiad a później dzieciaczki mogły popluskać się w wodzie;-) idealnie;-)


Dodaj komentarz