Mono Kitchen – miejsce, w którym restauracja łączy się ze sztuką;-)

Dzisiaj chcę opowiedzieć Wam o Mono Kitchen 😉 Restauracja znajduje się przy ulicy Piwnej w Gdańsku, vis a vis Bazyliki Mariackiej.

Mono Kitchen to restauracja, która łączy ze sobą dobrą kuchnię z barwnym wystrojem. Raz na jakiś czas organizowane są np. wernisaże malarskie. Dwa razy w tygodniu możemy zjeść pyszny obiad i posłuchać muzyki na żywo, usłyszymy zarówno lokalnych twórców jak i zagranicznych.

Obsługa w restauracji to sympatyczne, uśmiechnięte osoby. Kelnerzy doskonale wpasowali się w klimat restauracji, mimo profesjonalnego podejścia do gościa, mogliśmy na luzie pożartować z kelnerem. Uwielbiam takie miejsca;-)

Menu bazuje na świeżych składnikach oraz sezonowych warzywach i owocach. Z pierwszej strony menu dowiedziałam się, że wołowina pochodzi z kaszubskich gospodarstw, natomiast łosoś jurajski, pochodzi z certyfikowanej hodowli bez dodatków GMO czy antybiotyków.

Nasze dania były dobre, najsłabszym punktem była deska serów a zdecydowanie mistrzostwem były desery! Smaki deserów były obłędne;-)

Na uwagę zasługuje ciekawa oferta herbat, lemoniad i drinków z alkoholem i bez niego. Spróbowałyśmy dwie lemoniady, virgin mojito oraz kawę latte. Dawno nie piłam tak smacznych lemoniad a mojito doskonale ugasiło moje pragnienie! 😉

Była to moja druga wizyta w restauracji Mono Kitchen, myślę, że jest to warty odwiedzenia punkt kulinarny w Gdańsku. Jednak pamiętam, że za pierwszym razem czułam większe wow po pobycie w tym miejscu:P

Po obiedzie warto przejść się na ul. Długą, nad Motławę czy wejść na wierzę Bazyliki 😉


Dodaj komentarz