Altamira Tapas Bar – Hamburg :-)

Za każdym razem jak jesteśmy w Hamburgu, Claudia i Sebastian, pokazują nam ciekawą restaurację 😉 Tym razem zabrali nas do Tapas Baru 😉

Tapas to niewielkie przekąski podawane zazwyczaj do napojów w barach hiszpańskich. Przekąski podawane są na ciepło bądź zimno. W sumie tapas to może być wszystko od mniej skomplikowanych dań po te bardziej wymyślne 😉 Tapas spożywa się zazwyczaj wieczorem. Restauracja, którą odwiedziliśmy, otwarta jest od 18.00 w tygodniu i od 17.00 w weekendy 😉 W Hiszpanii często jada się przekąski na stojąco przy stoliku, odwiedzając kilka barów, do jedzenia zazwyczaj zamawia się alkohol 😉

Tapas to po polsku przykrywka, wieczko. Miejsce i sposób powstania tapas jest dyskusyjny. Najbardziej znana historia wiąże się z tym, że Andaluzyjczycy (mieszkańcy południowej Hiszpanii) pijąc sherry, umieszczali na szklankach plasterki szynki w celu ochrony cennej zawartości kieliszka przed muchami. Z czasem jadalna przykrywka stała się bardziej wyrafinowana i urozmaicona np. zaczęto dodawać cienką kromkę chleba z różnymi dodatkami.

Tak zostaliśmy przywitani 😉

W Altamira Tapas po otrzymaniu menu z jedzeniem, alkoholem i napojami oraz kartą win, otrzymaliśmy karteczkę, na której mieliśmy zaznaczyć dania, które chcemy zjeść.

Zamówiliśmy w sumie 17 pozycji, 3x lody, 4x drinki, 2x drinki bezalkoholowe, 3x napoje i 2x piwo, całość naszego zamówienia to 145 euro.

Jedzenie było pyszne, obsługa uśmiechnięta i przemiła. Okazało się że pracuje tam polka i kelner, który mówił po polsku 😉

Najbardziej zaskoczył mnie smak daktyli owiniętych boczkiem, całość była spieczona – mega pyszne! Mój mąż pochwalił krewetki tygrysie ale krążki kalmarów mu nie smakowały ;D Smakowało im także mięso z kaczki i królika 😉

Będąc tam warto zamówić lody! Do wyboru mamy smaki: ananas, mango, kokos, pomarańcza, cytryna, kakao czy bombę czekoladową 😉 ciekawostką jest, że lody podawane są w tym owocu o jakim smaku je zamówiliśmy 😉 są mega pyszne i wytwarzane na miejscu! 😉 Mój faworyt to zdecydowanie smak kokosowy 😉

Bardzo podoba mi się pomysł z zamawianiem wielu mniejszych dań 😉 dzięki czemu można spróbować różnych potraw a nie tylko jednej. Najlepsza jednak w tym wszystkim jest koncepcja takiego miejsca, spotykasz się z przyjaciółmi, każdy zamawia jakieś dania a później każdy sięga ze stołu to na co ma ochotę 😉

Spędziliśmy bardzo miły wieczór 😉

Dodaj komentarz