Wildpark Schwarze Berge – piękny park pod Hamburgiem

Wizyta u Claudii dobiegła końca ;-( Już odliczamy dni do kolejnego spotkania 😉 Ostatnią wycieczką, którą odbyliśmy na pólnocy Niemiec, była wizyta w Wildpark.

Przy każdej zagrodzie jest informacja dotycząca danego zwierzęcia 😉

Cena za wstęp to 11/9 euro. Park otwarty jest w miesiącach listopad – marzec od 9.00-16.30, natomiast od kwietnia do października od 8.00-18.00.

Park położony jest w przepięknym miejscu, właściciel wykorzystał las, dając zwierzętom najbardziej naturalne środowisko jakie mógł im stworzyć ;-), zwierzęta mają tak duże zagrody, że niektórych zwierząt nie byliśmy w stanie zobaczyć np. łosia, wilki ku naszemu zaskoczeniu były blisko ogrodzenia (Claudia wiele razy była w tym parku i jeszcze nigdy nie widziała ich tak blisko).

Główną atrakcją parku jest możliwość karmienia zwierząt;-) w kasie bądź sklepie możecie wymienić pieniądze aby mieć jak najwięcej 1 euro (tylko takie monety przyjmuje automat), później na terenie parku można kupować pudełeczka z pożywieniem dla zwierzątek i je karmić 😉 oddzielne są dla zwierząt wodnych i lądowych. Oczywiście są zagrody ze zwierzętami, których karmić nie wolno, wtedy na płocie widnieje tabliczka z zakazem.

Na początku widzieliśmy luzem biegające świnie a dokładnie wietnamską świnię zwisłobrzuchą, niezbyt urokliwa ale już samo zobaczenie jak sobie chodzą koło nas to fajne doświadczenie 😉

Najwspanialsze jednak było karmienie sarenek! Zwierzaki były cudowne, mogliśmy je karmić i głaskać! One się wcale nie bały;-)

W parku żyje ponad tysiąc zwierząt co przekłada się na około 100 gatunków 😉

Park organizuje różne wycieczki i wydarzenia;-) np. zieloną szkołę dla dzieci czy rozwiązywanie zagadek.

Koło jednej z knajpek znajdował się punkt widokowy, weszłam tylko do połowy ale mimo wszystko widok był cudowny!;-)

Podczas spaceru co jakiś czas były różne informacje, z których mogliśmy uczyć się różnych rzeczy że świata przyrody 😉 np.

skoki w dal pokazywały jak daleko jesteśmy w stanie skoczyć i jakie zwierze tak skacze 😉

koło niedźwiedzi była lina, którą trzeba było mocno pociągnąć, na środku było kółko i strzałka pokazywała ile mamy siły ja mam siłę taką jak Gummy Bear 😀

Na końcu spaceru poszliśmy na plac zabaw 😉 wiele atrakcji czeka tam na dzieci i już w tym miejscu dziecko może spędzić cały dzień 😉 Kilka atrakcji jest dodatkowo płatnych za 1 euro. Stwierdziłam, że trochę pieniędzy trzeba mieć dodatkowo, szczególnie jak jest się ze starszym dzieckiem.

W parku znajduje się kilka restauracji, dwa miejsca, w których sami możemy upiec sobie kiełbaski ;-), dwa punkty ze sprzedażą pamiątek;-)

Do parku można wchodzić z psami 😉


Dodaj komentarz