Restauracja Gdańska – historia zamknięta w smaku ;-)

W miniony weekend świętowaliśmy urodziny Maćka 😉 Szukałam restauracji, która spodoba się mojemu mężowi. Wybrałam Restaurację Gdańską, zlokalizowaną przy ulicy Św. Ducha.

Restauracja wystrojem nawiązuje do XVII wiecznego Gdańska. Dosłownie wszystko przywołuje na myśl to piękne miasto, począwszy od bogato zdobionych ścian m.in. w malowidła przedstawiające życie w tamtych czasach, po rzeźbione krzesła czy modele okrętów.

Kuchnia nawiązuje do tradycji smaków kuchni staropolskiej i międzynarodowej 😉 Dania, które zamówiliśmy były przepyszne, dobrze doprawione, porcje w zupełności wystarczyły aby się najeść. Rzadko zdarza mi się zamawiać coś innego niż pierś z kurczaka ale tutaj byłam mega zadowolona, z tego że tym razem skusiłam się na wołowinę 😉 Otrzymałam kruche zrazy, które rozpływały się w ustach, wcale się nie dziwię, że był to przysmak Króla Zygmunta 😀

Obsługa profesjonalna i uprzejma. Pani poleciła nam regionalne piwo – gdański lager. Piwo Złote Lwy pochodzi z browaru Amber, warzone jest tradycyjnie od 2007 roku. Nawet kolor tego trunku nawiązuje do Gdańska! Piwo o barwie jasnobursztynowej od razu na myśl przywołuje tę kopalną żywicę. Osobiście nie jestem fanem piw ale to było dobre , początkowo wysuwa się nuta goryczkowa ale już za chwilę czujemy słodycz piwa, dzięki czemu powinno każdej kobiecie przypaść do gustu 😉

Jedyne co mi się nie spodobało – stolik obok siedziała jakaś paczka znajomych i chyba nie do końca zrozumieli, że są w restauracji a nie angielskim pubie i powinni się jakoś zachowywać. Mały minus za to, że obsługa nie zwróciła im uwagi mimo, że jedna z klientek to zrobiła.

Mimo wszystko było cudownie. Polecamy miejsce każdemu, kto chce poczuć historię Gdańska, każdym zmysłem 😉


Dodaj komentarz