Gry planszowe, pomysł na jesienne wieczory ;-)

Lato minęło, teraz czas na kolorową i mam nadzieję złotą, polską jesień 😉

Uwielbiam jesienne wieczory, gdy z mężem siadamy i gramy w gry planszowe. Do tego pyszna herbata lub kieliszek ulubionego wina i nawet najchłodniejszy wieczór wydaje się cudowny 😉

Oto pierwsza część mojej listy gier planszowych, które uważam, że są ciekawe 😉 myślę, że jest to też świetny pomysł na prezent np. na zbliżające się święta 😉

  1. Wsiąść do pociągu oryg. Ticket to Ride: edycja USA
  • gra planszowa
  • liczba graczy: 2-5
  • czas gry: około 50 min
  • cena: około 120 zł główna gra, dodatki do 120 zł

Wsiąść do pociągu to gra autorstwa Alana R. Moona wydana w 2004 r. przez Days of Wonder. W Polsce wydane przez wydawnictwo Rebel.pl. Aktualnie na stronie firmy Rebel.pl jest 8 samodzielnych edycji gry i 10 dodatków, głównie do edycji Europa.

Wsiąść do pociągu: USA – gra rozpoczyna się od rozdania trzech tras, pięciu kart kolorów. Następnie gracze mogą dobierać kolory z tych co są widoczne lub brać z talii kart. Gdy gracz zbierze odpowiednią ilość kolorów może rozłożyć swoje pociągi i starać się ułożyć całą trasę 😉 Za wykonanie trasy są punkty, do tego każdy gracz otrzymuje dodatkowe punkty za ilość wagonów między jednym a drugim miastem np. 6 wagoników warte jest 15 punktów.

Uwielbiam tę grę! 😉 jest to zdecydowanie mój faworyt 😉

2. Labirynt org. Labyrinth

  • gra planszowa
  • liczba graczy: 2-4
  • czas gry: około 20 min
  • cena: w zależności od edycji około 70-120 zł

Gra pochodzi z 1989 r., autorstwa Mac J. Kobbert, wydawana przez wydawnictwo Ravensburger. Gra doczekała się kilku wersji m.in. uproszczonej dla dzieci czy edycji filmowych. My akurat graliśmy u rodziny w Labirynt: Star Wars 😉 do nas na mikołaja dotrze edycja z Harrego Pottera 😉

Labirynt: Star Wars – gra polega na dotarciu swoim pionkiem do miejsca w galaktyce, które wylosowaliśmy 😉 jeśli nam się nie uda zrobić tego jednym ruchem to kolejna osoba z kolejki próbuje swojego szczęścia 😉 gra uczy logicznego myślenia i spostrzegawczości 😉 Najlepsze w tej grze jest to, że każda partia jest inna. Na planszy są stałe elementy, do nich dokładamy elementy ruchome w losowej kolejności. Jeden z ruchomych elementów z trasą zostaje i nim przemieszczamy pozostałe elementy 😉 Dla fanów galaktyki, Luke Skaywalker czy mistrza Yoda to nie lada frajda, starać się dotrzeć do swoich ulubionych postaci 😉

3. Monopoly

  • gra planszowa
  • liczba graczy: 2-6
  • czas gry: ponad godzinę
  • cena: bardzo zróżnicowana w zależności od edycji

Gra została wymyślona w 1904 r. przez Elizabeth Magie. Pierwotnie nazywała się The Landlord’s Game. Monopoly to chyba jedna z najsławniejszych gier planszowych na świecie. Do dnia dzisiejszego powstało ponad 50 edycji tej gry, nie wspominając o wielu odwzorowaniach jak np. polska wersja Eurobiznes.
Edycje, które według mnie zasługują na uwagę to:
Monopoly World Edition – ciekawostką jest fakt, iż w 2008 roku, producent ogłosił konkurs na dwa miasta, które mają pojawić się na planszy. Oprócz tego dwa miasta wytypowane przez głosujących, miały otrzymać tak zwaną “dziką kartę”. W ciągu 6 tygodni zagłosowało 5 mln ludzi!!! Dzikie karty otrzymało miasto Tajpej i polska GDYNIA 😉 Teraz już jest Monopoly Polska czy Monopoly Tatry i Zakopane.
Monopoly Jackpot -czyli zostać milionerem w Las Vegas ;-)na miejscu Szansy, kręci się ruletką 😉
Oczywiście jest też pełno edycji odnoszących się do filmów, zespołów muzycznych np. Disney, Star Wars, Metallica, Queen, Przyjaciele (chyba sobie kupię, ostatnio obejrzałam wszystkie sezony :D) itp.
Najdroższy Monopoly kosztuje około 2 mln dolarów i wykonane jest ze złota, wysadzane diamentami i szafirami 😉
Ciekawostką jest fakt, iż w roku 2020 ma wyjść edycja Monopoly Gdynia, aktualnie trwa konkurs dla szkół, które chcą znaleźć się na planszy. Oprócz szkół będą oczywiście znane miejsca z Gdyni.

Monopoly: Gra o Tron – gra polega na kupieniu miast i zbudowaniu na nich Wiosek i Twierdz 😉 Za wejście na czyjś teren płaci się czynsz 😉

4. Phase 10

  • gra karciana
  • liczba graczy: 2-6
  • czas gry: około 30 min
  • cena: około 50 zł

Gra pochodzi z 1982 zł, wymyślona została przez Kennetha Johnsona. Phase 10 na przestrzeni lat wydawana była przez różne wydawnictwa. My akurat mamy grę wydawaną pod marką Ravensburger. Moja mama kupiła nową grę wydawnictwa Mattel. Różnica jest kolosalna. Moja gra jest opakowana w ładne trwałe pudełko i spokojnie możemy pakować ją do bagażu, natomiast opakowanie mojej mamy po kilku miesiącach się rozpadło… Same karty także pozostają wiele do życzenia, te z nowej serii kleją się do siebie. Jeśli chcecie kupić tę grę to polecam szukać nieco droższej serii od wydawnictwa Ravensburger.

Gra polega na wykonaniu 10 zadań z listy. Kto pierwszy je wykona i zdobędzie najmniejszą liczbę punktów ten wygrywa 😉

Za jakiś czas pokaże kolejne gry planszowe, w które lubię grać;-)




Dodaj komentarz