Czas na relaks – czas na kawę ;-)

Uwielbiam chodzić do kawiarni, w luźnej atmosferze mogę spędzić czas z przyjaciółką, czy np. w pochmurną pogodę posiedzieć z Laurą i spędzić miło czas 😉

Gdy kilka lat temu mieszkaliśmy w Norwegii, dziwiło mnie ile osób spędza wolny czas w kawiarniach, większości byli to staruszkowie spędzający czas z rodziną. U nas obraz babci czy dziadka kojarzy mi się raczej z martwieniem się o wykup recept czy kolejnym dniem spędzonym u lekarza. Na przestrzenni ostatnich lat zauważyłam, że u nas coraz częściej ludzie pozwalają sobie na takie małe dogodności 😉

Krajem, który kojarzy mi się z kawą, wręcz celebrowaniem chwili, w której pijemy kawę są Włochy 😉 Najstarsza kawiarnia we Włoszech istnieje od 1720 roku w Wenecji i nazywa się Caffe Florian. Pierwsze kawiarnie powstały już w XIV w Kairze.

Dla niektórych picie kawy to wręcz ceremonia np. w Etiopii, picie kawy trwa nawet kilka godzin. Cały proces to gesty i rytuały, w którym nawet najmłodsi mają jakieś zadanie.

W okolicy Wejherowa jest kilka kawiarni ale nigdy mnie jakoś nie urzekły. Na szczęście w Bolszewie postała bardzo klimatyczna kawiarnia Besova. Uwielbiam za klimat, piękny, delikatny wystrój 😉 Moja Laura lubi jeść lody, są naprawdę przepyszne i co najważniejsze naturalne 😉 Polecam do kawy dokupić bezę, zdecydowanie najlepsze połączenie, chociaż inne ciasta też są pyszne 😉 Przy zakupie kawy otrzymujemy pieczątkę, na karcie stałego klienta, po zebraniu pieczątek otrzymujemy kawę gratis 😉

W ostatnim czasie w Luzinie powstała kawiarnia Ambasador Cafe, którą też pewnie nie raz odwiedzę. Kawiarnia w stylu nowojorskiego loftu, fajnym elementem jest sprzęt na płyty winylowe. Do wyboru mamy pyszne ciasta, przeważnie jest także wytrawna tarta, podawana na ciepło 😉 DO tego pyszna lemoniada, kawa lub herbata i można spędzić miło czas na długich rozmowach 😉 Ciekawym pomysłem jest organizowanie spotkań np. ostatnio była Maska-Party, co prawda nie było mnie na nim ale mam nadzieję, że kolejnym razem się pojawię, jeśli właścicielka poprowadzi takie spotkania w odpowiednim klimacie to myślę, że się to przyjmie i będzie wiele chętnych osób 😉


2 myśli na temat “Czas na relaks – czas na kawę ;-)

  1. Besove odwiedziłam nieraz i za każdym razem wszystko dopięte na ostatni guzik. Takich lokali, a raczej kawiarni nie spotyka się na codzień. A co do miejsca w Luzinie to muszę koniecznie sprawdzić,bo też wygląda ciekawie;)

Dodaj komentarz