DubbleTree Hilton Łódź

Tydzień temu miałam przyjemność uczestniczyć w cudownym wydarzeniu jakim jest #BYCKOBIETA on Tour TUTAJ;-) link do wpisu z tego wydarzenia;-)

Początkowo chciałam wyjechać wcześnie rano do Łodzi i wieczorem wrócić, ale stwierdziłam, że skoro już pokonuję pół Polski to warto zostać na noc i zrobić sobie babski wypad;-)

Wraz z przyjaciółką postanowiłyśmy zatrzymać się w Hiltonie 😉

Tej marki hotelarskiej nikomu nie trzeba przedstawiać 😉 Oprócz tradycyjnych hoteli Hilton, marka ta ma 15 różnych innych marek np. DubbleTree, Hampton, Canopy czy Garden Inn. Każda z tych sieci wyróżnia się czymś innym 😉

DubbleTree różni się od innych sieci Hiltona tym, że każdy gość po zameldowaniu, częstowany jest przepysznym ciepłym, ciastkiem z kawałkami czekolady 😉

Od pierwszego kontaktu z pracownikami hotelu, poczułam się dobrze;-)
Pokój, który dostaliśmy, miał widok na miasto, niezbyt ładny ale w sumie nie to było najważniejsze 😉

Na wyposażeniu pokoju były dwa mega wygodne łóżka, strefa odpoczynku, przestronne biurko, komoda z TV (wszystkie programy były dostępne), do tego barek, szuflada z kawą i herbatą. W szafie było żelazko z deską oraz sejf. Brawa dla projektanta, uważam, że wszystko było świetnie wymyślone i skomponowane ze sobą. W łazience oczywiście, także na wyposażeniu były mydła i balsamy, jakby ktoś zapomniał swoich produktów 😉

Wieczorem postanowiłyśmy z przyjaciółką wybrać się do baru. Golden Bar w swojej ofercie ma nie tylko drinki, ale można zamówić także dania 😉 my zdecydowałyśmy się na zestaw TEX-MEX XL za 59 zł. Zestaw zawierał pikantne skrzydełka, panierowane paluszki z kurczaka, krążki cebulowe, żeberka wieprzowe BBQ, quesadilla z wołowiną, frytki. Mogliśmy zmienić pikantne skrzydełka na panierowane paluszki kurczaka. Jedzenie było przepyszne, ale jeszcze lepsze były drinki;-) Z okazji Dnia Kobiet, barman wymyślił drinki WonderWomen oraz Superman. Uważam, że WonderWoman powinna na stałe zagościć w karcie drinków! Był mega, mega pyszny!

Goście hotelowi mogą korzystać z saun, siłowni oraz basenu i jacuzzi. Do dyspozycji gości jest sauna sucha oraz parowa, której wyjątkowo nie lubię, ponieważ dla mnie zawsze nieprzyjemnie pachnie. Moje serce skradł basen z przepięknym widokiem!

Śniadanie w hotelu kosztuje 60 zł od osoby. Pierwotnie chciałyśmy wybrać się z przyjaciółką na Piotrkowską do jednej z restauracji na śniadanie, ale okazało się, że nie wyrobimy się z czasem. Muszę przyznać, że była to bardzo dobra decyzja! Śniadanie, które zaserwowano w Hiltonie było obłędne! Każdy gość znajdzie tutaj coś dla siebie. Gdy wychodziłyśmy ze śniadania, obsługa od razu przerwała rozmowę i życzyła nam miłego dnia. Zwracam uwagę na takie rzeczy i je bardzo cenię;-) szczególnie gdy widać, że nie są wymuszone.

Hotel znajduje się w historycznym miejscu, przy ulicy Łąkowej 29. To właśnie tutaj w 1945 roku powstała wytwórnia filmowa, a co za tym idzie powołano przedsiębiorstwo “Film Polski”. Ciekawostką jest, że pierwszym pełnometrażowym filmem kręconym w tym miejscu był film “Zakazane piosenki”, kadr z tego filmu zdobi fasadę hotelu. Bardzo przypadł mi do gustu pomysł na wystój hotelu. W wielu miejscach możemy szukać wystroju nawiązującego do filmów. Począwszy od baru, po korytarze na każdym piętrze, czy basen, w którym jest mozaika z kadrem z filmu Romana Polańskiego “Dwaj ludzie z szafą”. Hotel posiada własną salę kinową, a dzięki połączeniu z Klubem muzycznym Wytwórnia, goście mogą spędzić ciekawie swój czas.

Ja się zakochałam, już wybrałam kolejny hotel z sieci Hilton, który zamierzam odwiedzić 😉

Dodaj komentarz