Rzeka Wda, okolice Ocypla Spływ kajakowy – jak zorganizować?

Spływy kajakowe z każdym sezonem robią się coraz bardziej popularne, a co za tym idzie jest dużo firm, które oferują swoje usługi w tym zakresie.

Zanim wybrałam odpowiednią firmę obdzwoniłam wiele innych.
Od czego w ogóle zacząć? Przede wszystkim od wybrania miejsca, gdzie chcemy taki spływ kajakowy przeżyć. Jeżeli jesteście tak jak my początkującym osobami, albo macie małe dziecko ze sobą to zdecydowanie polecam wybrać spokojny etap rzeki, gdzie nie jest głęboko i nie ma dużo przeszkód. Dlaczego? Bo woda to żywioł, a kajaki mogą się wywrócić. Kilka dni temu czytałam o organizatorze spływu, który zginął, ratując życie dwóm osobom ze spływu. Przede wszystkim to my powinniśmy zadbać o swoje bezpieczeństwo i przewidzieć, co może się stać. Jeśli spływy Wam się spodobają to z czasem będziecie bardziej pewni siebie w kajakach i będziecie mogli zorganizować bardziej “niebezpieczne” spływy 😉

Gdy już wybraliśmy rejon, w którym chcemy spłynąć i sprzęt (wybraliśmy kanu). Zadzwoniłam do okolicznych firm, na co zwracałam uwagę?
* termin, spływ mogliśmy zorganizować tylko w piątek, więc to było pierwszym wyznacznikiem,
* najczęściej firmy mają kajaki jedno- dwu- trzyosobowe, nam zależało na tym abyśmy płynęli na kanu, dlatego, że czytałam, że są mniej wywrotne, płynęła z nami Laura i stwierdziłam, że jest to dla nas najlepsza opcja,
* organizacja spływu, czyli jak ma wyglądać powrót czy dowiezienie nas i odbiór jest w cenie.

Ostatecznie wybraliśmy trasę na rzece Wda. Wybrałam firmę Kajaki Hydro Stacja, ponieważ od początku byłam zadowolona 😉 przede wszystkim właściciel doskonale zna teren, na którym chcieliśmy płynąć i od razu doradził nam skąd mamy zacząć i gdzie skończyć. Dodatkowo wieczorem w czwartek otrzymałam wiadomość, jaka ma być pogoda, jak ma wiać wiatr (jeśli byłoby brzydko np. padało bez problemu mogłam odwołać spływ, a zaliczka w wysokości 100 zł zostałaby mi zwrócona).

Otrzymaliśmy też wskazówki, gdzie możemy zrobić przerwę. W cenie mogliśmy na miejscu mieć przygotowane miejsce na ognisko lub grilla 😉 tym razem z tego nie skorzystaliśmy, ale następnym razem zamierzamy, zacząć wyżej niż Kajaki Hydro Stacja mają swoją bazę. Skończymy spływ właśnie na bazie i tam zorganizujemy sobie grilla, ponieważ było tam ładnie i czysto 😉

Pierwotnie mieliśmy płynąć 15 km do stacji Młynek, ale skończyliśmy na stacji Czubek, ponieważ zaczęło padać. Pokonanie trasy zajęło nam 2,5 h. Zadzwoniliśmy po kierowcę, który odebrał nas i sprzęt.

Bardzo Wam polecam spływ! Świetna, wakacyjna przygoda! W miarę możliwości starajcie się wybierać spływy w tygodniu, ponieważ w weekendy ponoć jest bardzo dużo ludzi. My praktycznie przez cały spływ płynęliśmy sami i było mega;-) szczególnie, że moje ciocie płynęły od brzegu do brzegu 😀 na ich obronę dodam, że jako jedyne miały kajak, a nie kanu 😀

Dodaj komentarz