OnlyBio – wspaniała, polska marka kosmetyczna

Uwielbiam odkrywać nowe marki! Przy wyborze kosmetyków głównie skupiam się na ich składzie.

O OnlyBio

Marka ta swoje korzenie ma w Bydgoszczy. To tam znajduje się przedsiębiorstwo chemiczne BORUTA-ZACHEM.

OnlyBio to kosmetyki, które powstały z miłości do natury i dbania o środowisko. Firma może pochwalić się najlepszym certyfikatem jakości składników, jakim jest EcoCert. Oprócz tego ważnym certyfikatem jest certyfikat Vegan, który gwarantuje, że kosmetyki nie mają w składzie nic z pochodzenia zwierzęcego i nie były na nich testowane.

Produkty

Najszybciej zaczęłam kupować z Onlybio kosmetyki dla Laury, ponieważ jako jedni z niewielu marek w tamtym czasie, mieli ładne składy kosmetyków dla dzieciaczków. Do teraz Laura używa produktów tej marki.

Moja przygoda z marką zaczęła się od serii do włosów. Na wielu grupach dla włosomaniaczek serie z OnlyBio Hair balance robią furorę. Warto tutaj dodać, że kosmetyki podzielone są ze względu na porowatość włosa oraz na rodzaj PEH (proteinowa, emolientowa,  humektantowa).

Następnie zaczęłam używać produktów do twarzy z serii kombucha.

Kombucha to grzyb herbaciany. W ostatnim czasie bardzo popularne zrobiło się picie komuchy, ponieważ napój ten ma dobry wpływ na zdrowie. Przede wszystkim ma właściwości odtruwające, wspomaga regenerację wątroby czy układ moczowy. W kosmetyce grzyb japoński pomaga w walce z niedoskonałościami, przywraca skórze prawidłowe pH. Dzięki witaminie C i A dobrze nawilża skórę, natomiast kwas jabłkowy działa cuda w peelingach.

Ritualia

To jedna z najnowszych serii w szerokim wachlarzu produktów marki OnlyBio. Linia Ritualia dzieli się na cztery linie, które tworzą idealną całość:

  • DELIGHT, w której są dwa produkty jeden rozświetlający, drugi brązujący;
  • MINDFULNESS, póki co w tej serii jest olejek do ciała;
  • JOY to produkty do oczyszczania twarzy;
  • TRANQUILITY ta seria skupia na sobie kremy oraz sera do twarzy.

Dzisiaj skupię się na dwóch liniach JOY i TRANQUILITY 😉

Uwielbiam te kosmetyki! Pierwsze, co zwraca uwagę to przepiękny design tych produktów.

Seria zdecydowanie inspirowana jest zmysłowością i kultywowaniem codziennych przyjemności. Przede wszystkim uwielbiam trzy kosmetyki!

Olejek do demakijażu i masażu twarzy

Od tego zaczynam moją pielęgnację. Tym olejkiem zmywam makijaż. Jego skład został wzbogacony o płatki róż oraz olej z orzechów brazylijskich. Cudowny początek wieczornej pielęgnacji.

Jedwabista pianka do mycia twarzy

Często przy używaniu pianek do mycia twarzy, później czułam ściąganie skóry, ale z tą od OnlyBio, takiego efektu nie mam! Skład pianki jest bardzo prosty i delikatny. Warto tutaj dodać, że jest wyciąg z granatu, który pobudza skórę.

Serum do twarzy figa i śliwka

Pierwsze skrzypce w tym olejku grają oleje z pestek brzoskwiń, migdałów i awokado. Nie mniej sam zapach na myśl już przywołuje śliwkę i figę. Chyba nigdy w życiu nie wąchałam piękniej pachnącego kosmetyku! Jest to zdecydowanie mój faworyt. Serum ma działanie kojące i wygładzające. UWIELBIAM!!!

Produkty do kąpieli

Tak jak wyżej napisałam miłość do OnlyBio zaczęła się od Laury. To dla niej kupowałam pielęgnację ;-). Teraz OnlyBio zawładnęło całą naszą łazienką. Ostatnie produkty, które kupiłam do kąpieli to SZTOS!

Dla Laury kupiłam serię Balance Kids, czyli przepiękny płyn do mycia o zapachu liczi i pomarańczy – nie skłamię, gdy napiszę, że po kąpieli pachnie nic cały dom! Szampon też kupiłam z tej serii. W kosmetyku tym znajdziemy witaminę E oraz aloes. Nie kupiłam mgiełki do rozczesywania włosów i odżywki, ale myślę, że wypróbujemy też te kosmetyki ;-).

Natomiast dla siebie kupiłam z tej samej serii płyny do kąpieli malina, migdał oraz kokos, a także peelingi malina i migdał.

Jeśli chodzi o zapachy to moim faworytem jest kokos, na drugi dzień nadal czuję go na swojej skórze, a także na pościeli. Malina ma charakterystyczny zapach, który trzeba lubić, natomiast migdał jest bardzo słodki! Peelingi są cudowne i pięknie pachnął 😉

Podsumowanie

Zdecydowanie warto zaproponować te kosmetyki nastolatkom szczególnie linia Balance i Kombucha mogą stać się ulubieńcem młodszych osób.

Seria Kombucha bardziej dedykowana jest osobom z problemami trądzikowymi, natomiast serię Ritualia poleca się dla cery suchej, dojrzałej. Ja mam cerę trądzikową, ale bardziej mojej skórze podpasowała pielęgnacja z Rituali 😉

Firma zwiększa swoje portfolio produktów i nowe linie kosmetyczne ;-). Pamiętam tę markę jak miała stosunkowo niewielki wachlarz produktów. Cieszę się, że wraz z nowymi produktami nie spadają standardy oferowanych kosmetyków, a wręcz przeciwnie można coraz lepiej przebierać w tym czego aktualnie potrzebujemy i czego potrzebuje nasza skóra oraz włosy 😉

Produkty do kąpieli – Seria balance

Seria Kobucha

Ritualia

Dodaj komentarz