Kulinarna odsłona hotelu Grand Lubicz w Ustce

Poprzedni wpis dotyczący opisu hotelu, znajdziecie TUTAJ ;-). Teraz skupię się na restauracjach oraz barach 😉

Restauracja CHAPEAU BAS

Zacznijmy od wisienki na torcie, czyli restauracji a’la carte ;-). Poszliśmy do Chapeau Bas na romantyczną kolację z okazji naszej rocznicy ślubu.

Menu kuchni bazuje na polskich, tradycyjnych smakach z dodatkiem kunsztu kuchni europejskiej. Szefem kuchni jest Marcin Szwak, który lubi łączyć tekstury dań i wychodzi mu to naprawdę genialnie.

Bardzo spodobało mi się menu, w którym wyszczególnione zostały wina pasujące do poszczególnych dań.

Pierw otrzymaliśmy starter. Przepyszne szyjki rakowe na chipsie.

Na kolację zamówiłam tatar z pstrąga! Czym zdziwiłam siebie i Maćka, ponieważ to raczej nie moje smaki, ale Pani, która nas obsługiwała, zapewniła mnie, ze bardzo mi to zasmakuje i faktycznie było przepyszne! Idealnie doprawione, a ryba nie wybijała się na pierwszy plan tylko współgrała z resztą kompozycji.

Maciej na pierwsze danie wybrał żurek. Bardzo żałuję, że nie zrobiłam Wam zdjęcia tego, jak ślicznie wyglądała kompozycja przed wlaniem zupy! Majstersztyk! Żurek był obłędny! Idealny smak zupy, który powodował, że każda łyżka zachęcała do kolejnej.

Moje dnie główne to łosoś. Przepyszny kawałek łososia z dodatkiem warzyw ugotowanych al dente i to co zachwyciło moje kubki smakowe to puree z selera i gruszki! Co za połączenie <3. Nawet teraz, jak piszę ten wpis czuję smak tego puree.

Maciej na główne wybrał pręgę wieprzową. Danie mu bardzo smakowało. Mięso było idealne, rozpływające się w ustach. Natomiast kasza i dodatki warzyw idealnie komponowały się z wieprzowiną.

Wystój sali jest bardzo formalny i elegancki. Idealny na ważne spotkania czy randki.

Na ogromną uwagę zasługuje obsługa sali. Bywałam w różnych restauracjach, ale nigdy nie zostałam obsłużona tak dobrze jak w tej. Oczywiście wszystko zależy od miejsca. Innej obsługi oczekujemy w meksykańskiej knajpce, a innej obsługi w restauracji, która chce uchodzić za elegancką czy wręcz ekskluzywną.

Obsługę w Chapeau Bas mogę opisać jednym słowem PROFESJONAZLIZM. Naprawdę w pewnych momentach byłam w ogromnym szoku np. podczas nalewania wina – butelka trzymana w moja stronę, zostałam zapytana czy wino mi smakuje itp. Wybraliśmy stolik z większą liczba nakryć, stolik od razu został sprzątnięty i zostały tylko dwa nakrycia.

Uważamy, że ta restauracja na jakieś formalne lub podniosłe wydarzenia jest idealna.

Restauracja FALA

W tej restauracji serwowane są śniadania oraz obiadokolacje. Restauracja jest urządzona bardziej w klimacie rodzinnym. Jest dużo stolików. Fajnym dla niektórych rozwiązaniem było miejsce oddzielone od całej reszty tylko dla dorosłych.

Wybór jedzenia był bardzo różnorodny. Na śniadanie m.in. jajka w kilku postaciach, mięso, omlety, warzywa, sałatki gotowe lub własne kompozycje, deski serów i wędlin, ryby. Na słodko gofry, naleśniki, świeże owoce.

Na obiadokolacji były tradycyjne dania, ale urozmaicone – mięsa, kasze, ziemniaki, frytki itp. Za obiadokolację dodatkowo dopłaciliśmy 99 zł za osobę.

Ogromnym plusem była możliwość zamówienia czegoś świeżo przygotowanego. Na śniadaniu w live cooking był omlet francuski na obiadokolacji tortilla.

Do śniadań można było wziąć sobie szampana, wypić kawę lub herbatę. Do kolacji niestety nie można było zrobić kawy – ewentualnie można było dokupić w barze, który znajduje się w restauracji. I oczywiście nie chodzi o te 12 zł, ale uważam, że skoro były desery to kawa powinna także być dostępna.

Kawiarnia PANORAMA LOUNGE CAFE & TARACE

Na kawę i deser warto wybrać się na 5 piętro. Klimatyczna, dwupoziomowa kawiarnia z tarasem na świeżym powietrzu.

Na górnym poziomie widok jest ładniejszy, szczególnie o zachodzie słońca w przejrzysty dzień – musi tam być magicznie <3. Z drugiej strony możemy podziwiać las. My akurat usiedliśmy tak, że podziwialiśmy bloki Ustki :P.

Najważniejsze jednak w kawiarni jest kawa i desery ;-). No i w końcu po długiej przerwie zjadłam mój ukochany Crème brûlée! Najlepszy deser ever! Na całe szczęście w Panorama Lounge był pyszny – idealny i do tego pięknie podany.

LOBBY BAR oraz BLACK PEARL – czas na drineczki 😀

Lobby Bar zlokalizowany jest w holu głównym – to tutaj jest największy wybór drinków :D. Można też zamówić dania i przekąski. Bar jest z widokiem na aquapark.

Black Pearl to dyskoteka oraz kręgielnia. Do gry można zamówić regionalne piwo lub drinka, a także przekąski.

Dodaj komentarz