DeJa Vu Muzeum Gdańsk – muzeum iluzji – wpis miesiąca – Luty

Co jakiś czas na Insta wyświetlają mi się zdjęcia z muzeów światła czy iluzji – wszystko zaczęło się od instagramowych zdjęć z Singapuru czy Japonii. Jakiś czas temu takie muzeum dotarło do Warszawy (nie wiem jakim cudem przegapiłam ten fakt i będąc w Warszawie tam nie zawitałam). Nie mniej nic straconego, ponieważ Muzeum Iluzji od niedawna jest w Gdańsku!

Podstawowe informacje

Muzeum zlokalizowane jest w okolicy Wyspy Spichrzów, tuż przy parkingu na Długich Ogrodach (szczęśliwi Ci, którzy w sezonie tam parkują :D). Za lekko ponad dwie godziny parkingu zapłaciłam 13 zł.

Za bilet zapłaciliśmy 49/42 zł.

Co nas czeka w środku?

Jeśli miałabym opisać to miejsce w jednym zdaniu to napisałabym: po przekroczeniu drzwi zmieniasz znany świat na świat iluzji. Miejsce, w którym twoje zmysły wzroku oszaleją ;-).

Na samym początku wita nas krokodyl, który rusza głową mimo, że tego nie robi!

Najbardziej ciekawa byłam pokoi z lustrami i ozdobami. Faktycznie bardzo instagramowe miejsce na foty ;-). Moja Laura była zachwycona, szczególnie pokojem burzowym :D.

Oprócz tego czeka na gości kilka doświadczeń z “załamaniem rzeczywistości”.

Warto skupić uwagę na obrazach – w stylu co zobaczyłeś pierwsze ;-).

Dużo czasu spędziliśmy bawiąc się piaskiem kinetycznym, ale powiedzmy, że to z powodu Laury :D.

Na terenie muzeum jest także kilka zabaw na inteligencję i spostrzegawczość.

Moja opinia

Przede wszystkim – obsługa! Młodzi ludzie, którzy od pierwszego kontaktu są rewelacyjnie nastawieni do zwiedzających. Byłam pod ogromnym wrażeniem. Naprawdę, zwiedzam wiele muzeów, ale tam ten klimat i jakość obsługi – sztos! Często powtarzam, że to ludzie tworzą dane miejsce i tutaj na pewno będziecie zadowoleni 😉

My w Muzeum spędziliśmy półtorej godziny, Laura chciała być dłużej, ale jeszcze chciałam przejść się na spacer ;-).

Ceny biletów może są ciut za drogie (może warto pomyśleć o jakiś biletach rodzinnych ;-)), ale nie uważam, że zmarnowałam pieniądze – wręcz przeciwnie bardzo się cieszę, że tam poszliśmy. Najbliższe tego typu muzeum jest w Warszawie, więc w okolicy Trójmiasta jest to unikalne miejsce ;-).

Dodaj komentarz