Visual Concert – koncert muzyki filmowej i epickiej w Ergo Arenie ;-)

W tym roku na rocznicę ślubu postanowiłam zaskoczyć mojego męża i kupiłam mu prezent ;-). Ogólnie naszym wspólnym prezentem był wyjazd na kilka dni do hotelu. W tym roku spędziliśmy czas w Hotelu Grand Lubicz TUTAJ;-) wpis, a TUTAJ;-) kulinarna odsłona tego miejsca, a uwierzcie mi Grand Lubicz w Ustce ma się czym pochwalić jeśli chodzi o kulinarny aspekt ;-). No ale wracamy do dzisiejszego, głównego tematu – koncertu.

Informacje podstawowe

Koncert odbył się 18 lutego 2022 r. w Ergo Arenie. Show rozpoczęło się po godzinie 19 i trwało prawie dwie h.

Bilety można było kupić w cenach od 70 do 180 zł. Gdy kupowałam nam wejściówki to miejsca, które zazwyczaj wybieramy w Ergo Arenie były zajęte, więc wzięłam bilety za 90 zł i jeszcze na stronie organizatora był rabat 20% więc wyszła bardzo fajna cena!

Mieliśmy miejsca w sektorze 303, rząd 1, miejsca 15,16 ;-). Przeważnie kupujemy bilety w sektorach 104, 103, 114, 113, ale tam te fajne miejsca były wykupione. Poniżej podgląd sali oraz zaznaczone nasze miejsca, a także zdjęcie widoku, który mieliśmy. Zdecydowanie nie polecam tych miejsc :D. Nie pomyślałam o barierkach, które były na wysokości naszych oczu :P.

Visual Concert

Visual Concert to koncert muzyki filmowej i epickiej z projekcją filmową najpiękniejszych miejsc na świecie.

Na scenie mogliśmy podziwiać 80-osobowy zespół orkiestry CoOperate Orchestra, której towarzyszył Chór Akademicki UAM. Muzycy pod batutą Adama Domurata zaprezentowali na Ergo Arenie muzykę filmową z takich super hitów jak: Władca Pierścieni, Avatar, Piraci z Karaibów, Gladiator, Transformers, James Bond.

Jednak to nie wszystko! Mogliśmy usłyszeć epickie hity Two Steps From Hell! Bardzo chcemy z Maćkiem wybrać się na ich koncert, ale niestety mimo, że w tym roku będą w Polsce to termin nam totalnie nie pasuje, a koncert jest w Krakowie więc mam nadzieję, że zawitają do Trójmiasta 😉

Koncert podzielony był na kilka części, pomiędzy, którymi prowadzący dodawali kilka słów od siebie. Uwaga widza została zwrócona na to, co usłyszy w danym bloku muzycznym ale również na ekologię.

Przykładowo pierwszy blok dotyczył obu Ameryk – posłuchaliśmy muzyki z filmu Avengers, Bond, Avatar, Piraci z Karaibów. Przed każdym utworem na ekranie pojawiła się informacja z tytułem filmu, kompozytorem i nazwą piosenki, a także to, co dokładnie będziemy oglądać np. Kraje Nordyckie – Gra o Tron.

Dla mnie najpiękniejsza piosenka z całego koncertu to Baba Yetu, utwór Christophera Tin. Piosenka ta została wykorzystana do gry komputerowej Civilization IV. Słowa piosenki to Ojcze nasz, przetłumaczone na język suahili. Dla widzów zaśpiewał ją wokalista Krzysztof Iwaneczko – przepiękny i porywający głos.

Nasze wrażenia

Mimo, że Ergo Arena wypełniła się muzycznym brzmieniem i już to samo w sobie było cudownym przeżyciem, to organizatorzy zadbali także o wizualny aspekt przedstawienia. W rytm filmowych hitów muzycznych mogliśmy podziwiać rajskie, hawajskie plaże, Parki Narodowe, 7 Cudów Świata, lasy tropikalne i śnieżne szczyty.

Ergo Arena ma jeden minus – akustyka jest totalnie do bani np. w miejscu, w którym siedzieliśmy było słychać echo solistów. Mega irytujące.

To już nasz trzeci koncert z muzyką filmową w tle. Najpiękniejszy to zdecydowanie Władca Pierścieni – film na ekranie i muzyka na żywo – mega przeżycie. Byliśmy także na koncercie Hansa Zimmera TUTAJ;-) wpis z tego koncertu. Moja najukochańsza piosenka z filmu Gladiator – Now We Are Free – usłyszałam na żywo oryginalną wersję i omal się nie rozpłakałam ze szczęścia. Na koncercie Visual Concert tę piosenkę zaśpiewała wokalistka Beata Bielska. Skłamałabym gdybym powiedziała, że było to równie piękne (oryginał to oryginał :P), ale i tak wyszło ładnie.

Pierwszy bis był do filmu Marzyciel i pokazane były widoki z Polski <3.
Na drugi bis jak to powiedział Krzysztof Iwaneczko nie byli przygotowani – nie spodziewali się chyba tak rewelacyjnego przyjęcia – a niesłusznie! Mimo wszystko, artyści ponownie zaśpiewali – ku mojej radości – Baba Yetu.

Jeśli się zastanawiacie czy pójść na to wydarzenie to powiem Wam, że WARTO! Muzyka na żywo, cudowna orkiestra, chór i atmosfera!

Dodaj komentarz